Sposób na szczupłą sylwetkę

Szczupła sylwetka wciąż jest w modzie. To efekt wielu czynników oraz naszej świadomości i zdrowego rozsądku. Do głosu dochodzą jednak coraz częściej niecodzienne i bardzo zastanawiające sposoby na zachowanie zdrowej, zgrabnej sylwetki, które nie zawsze są metodami konwencjonalnymi, ani nie zawsze rozumianymi przez ogół społeczeństwa. Jedną z takich niecodziennych i przede wszystkim bardzo kontrowersyjnych metod jest Pro-ana, promująca ekstremalne odchudzanie.
Czym jest Pro-Ana?

Pro-Ana, czyli ekstremalne odchudzanie, jest swego rodzaju filozofią, która zakłada, iż bycie chudym jest sensem i celem życia. To oczywiście duże uproszczenie owego sposobu na funkcjonowanie, jednak jeśli zapytać większość nastolatek, bo to właśnie głównie one wcielają tę filozofię w życie, odpowiedzą, iż ich najważniejszym celem jaki pragną osiągnąć dzięki Pro-anie, jest bycie … chudym.
Pro-Ana zatem promuje anoreksję jako styl życia. Według osób, które są jej zwolennikami anoreksja nie jest w żadnym stopniu psychicznym zaburzeniem, bowiem odchudzanie oraz sposób odżywiania znajduje się całkowicie pod ich kontrolą.
Zwolennikami Pro-Any w głównej mierze są nastoletnie dziewczęta, które szukają potwierdzenia na swoją atrakcyjność oraz nie do końca akceptujące siebie i swój wygląd. Poprzez odchudzanie pragną one zwrócić uwagę na siebie i osiągnąć szczęście, co gwarantować ma ich zdaniem perfekcyjna, wychudzona sylwetka.
Dziewczyny te najczęściej posiadają też swojego bloga, gdzie opisują swój styl życia, motywują inne podobne im dziewczęta i wspierają się wzajemnie w ekstremalnym odchudzaniu. “Wyznawczynie” takiego sposobu życia nazywają siebie motylkami, a wyrazem przynależności do grupy motylków ma być czerwona bransoletka.

Anoreksja (nie)kontrolowana

Choć zwolennicy Pro-any twierdzą inaczej, ten sposób na odchudzanie jest poważnym zaburzeniem psychicznym. Osoby żyjące zgodnie z zasadami tej przewrotnej filozofii, opierają swoje poczucie wartości, szczęście oraz dobre samopoczucie wyłącznie na byciu ekstremalnie chudym. Dążenie do osiągnięcia maksymalnie niskiej wagi jest uważane za dążenie do perfekcji, a główne motto pro-any zaczerpnięte z dramatów Christophera Marlowe’a brzmi: “quod me nutrit me destruit” – “to, co mnie żywi, niszczy mnie”.
Jak widać, takie podejście jest absolutnie szkodliwym sposobem funkcjonowania, które wywołać może olbrzymie spustoszenia w organizmie, a nawet doprowadzić do śmierci.
Problem Pro-ana to jednak nie tylko zaburzenia związane z jedzeniem. To przede wszystkim problemy natury psychicznej, które są wynikiem zagubienia, braku poczucia własnej wartości i niedowartościowanie. Nie wszystkie “motylki” bowiem chorują na anoreksję, wszystkie jednak mają problem z akceptacją własnego ciała. I właśnie w tym należy upatrywać głównego źródła problemów.
Co zamiast?

Osoby, które pragną zrzucić zbędne kilogramy, powinny podejść do tego zdroworozsądkowo. Przede wszystkim niepotrzebne jest katowanie się podobne do tego, jakie promuje Pro-ama. Najważniejsze jest tu mądre podejście, które zakładać będzie, iż zdrowie jest najważniejsze. Właśnie dlatego warto postawić na zdrową i zbilansowaną dietę oraz aktywność fizyczną. Warto też wspomóc się dobrymi i bezpiecznymi dla zdrowia środkami na odchudzanie, jakimi są chociażby Tabletki na odchudzanie Slimcea. To zdecydowanie skuteczniejszy, mądrzejszy i lepszy sposób, który zapewni zdrowy wygląd i wspaniałe samopoczucie.